Bądź życzliwa/y dla siebie.
Każdy ma swoje lepsze i gorsze dni, różne nastroje i różne zasoby energii. Jeśli masz okazję, rób to, co lubisz i co Cię wzmacnia. Trudne chwile i tak przyjdą. Buduj więc swoją odporność psychiczną, kiedy nadarza się ku temu okazja.
Eksperymentuj ze swoimi pomysłami na lepszą codzienność.
Dawaj sobie możliwość wyboru zachowań zamiast bycia uwięzionym w jednej perspektywie, która wynika z Twoich przekonań.
Bycie życzliwym do siebie to świadomość, że masz wybór reagowania i wprowadzania zmian.
Aby mieć w sobie taką wolność, musisz złapać kontakt z samym sobą, z tym, co chcesz, z własnymi wartościami i potrzebami. Nauczyć się sprawdzać, czy chcesz coś robić, czy też nie. A nawet wtedy, kiedy musisz coś zrobić wbrew schematycznemu impulsowi czy na chwilę odstawić swoje plany dla „wyższego dobra” będziesz wiedzieć, po co i dla kogo to robisz.
Ćwicz się w budowaniu świadomego rodzicielstwa.
Świadome rodzicielstwo zmienia zasady gry. Skupia się na rodzicu zamiast na próbach zmiany dziecka. Pokazując, jak żyć w kontakcie ze swoim wnętrzem, nauczysz dziecko jak mieć dostęp do swojej wewnętrznej mocy, kiedy zmieniają się okoliczności. Dbałość o bycie człowiekiem spełnionym nie będzie obciążać twoje dzieci oczekiwaniem, że to oni mają zapewnić nam szczęście.
Świadomy rodzic wykorzystuje codzienny kontakt, prozaiczne chwile z dzieckiem do budowania i pielęgnowania więzi. W wychowaniu wybiera to, to rozwija i buduje odporność dziecka, nawet jeśli to może być niewygodne i wymagające. Kiedy bycie rodzicem staje się klarowne, budowane od wnętrza i jasno komunikowane to wdrażanie wartości i kształtowanie charakteru dziecka jest proste.
3. Aby stworzyć atmosferę radości, wystarczy obserwować dzieci- one są mistrzami w cieszeniu się Życiem. Nie zastanawiają się, czy osiągną sukces w danej czynności, biorą Życie takim, jakie jest i DOŚWIADCZAJĄ.