Odcinek 9 – Jak cieszyć się rodzicielstwem

Rodzicielstwo smakuje najlepiej, gdy dajesz sobie prawo do niedoskonałości i wybierasz obecność zamiast perfekcji. Radość z bycia rodzicem nie wynika z tego, jak wiele robisz, lecz z tego, jak JESTEŚ.

Jak cieszyć się rodzicielstwem?

 

1. Niekończąca się lista zadań i obowiązków, codzienne wyzwania i niespodziewane sytuacje powodują, że trzeba się mocno postarać, aby radość i urok bycia rodzicem dostały godne miejsce w codzienności i były świadomie pielęgnowane.

W natłoku zadań i atmosferze napięcia łatwo poddać się Rodzicowi niechcianym, schematycznym reakcjom i wpaść pułapkę poczucia winy.

Cieszenie się rodzicielstwem wymaga tworzenia korzystnego środowiska i życzliwej atmosfery. Jest nierzadko aktem samozaparcia i trudu.

2. Jak budować atmosferę radości bycia rodzicem?

 

 Bądź otwarty na to, co się wydarza.

Nie trzymaj się kurczowo swoich oczekiwań i wyobrażeń.  Nie ma żadnej psychologicznej sztuczki czy czarodziejskiego zaklęcia, żeby mieć dzieci i sytuacje pod kontrolą.  Kontrolować możesz jedynie sam/ą siebie i od Ciebie zależy, jak będziesz zarządzał swoim czasem, myślami, działaniami. Uwalnianie się od swoich wyobrażeń pozbawi Cię rozczarowań i napięć.

Miej zaufanie do siebie i swoich intencji, a zwłaszcza wtedy, kiedy sytuacje, plany niespodziewanie wymykają się spod twojej kontroli. Chcesz jak najlepiej.  Zrobisz to, na co pozwolą Ci możliwości, twoje siły.   Nie musisz być kimś więcej, niż jesteś.

Zaufanie do siebie i wiara, że Zycie troszczy się o Ciebie, pomoże zachować Ci spokój, kiedy okoliczności będą niespokojne. Bo Życie to wspaniałe i trudne doświadczenia.

 

Pielęgnuj postawę wdzięczności i patrzenia z różnych perspektyw.

Prawdziwym kluczem do tego, by mieć więcej radości z rodzicielstwa, jest wdzięczność za to, co już jest. Za cieszącą się buzię Twojego dziecka, za to, że dziś masz wieczorem wychodne z koleżanką, za to, że całą noc przespałaś i wyjątkowo dobry ton złapałaś, choć nieźle młodzież Cię wkurzyła.

Dopóki nie nauczysz się doceniać i akceptować tego, co masz, nie dostaniesz więcej od Życia. Biorąc odpowiedzialność za te rzeczy, które masz, troszcząc się o nie, ciesząc się nimi, będziesz gotowa/y na to, by udźwignąć więcej. Sztuką życia jest bycie otwartym na wzloty i upadki.

Bądź życzliwa/y dla siebie.

 Każdy ma swoje lepsze i gorsze dni, różne nastroje i różne zasoby energii. Jeśli masz okazję, rób to, co lubisz i co Cię wzmacnia. Trudne chwile i tak przyjdą. Buduj więc swoją odporność psychiczną, kiedy nadarza się ku temu okazja.

Eksperymentuj ze swoimi pomysłami na lepszą codzienność.

Dawaj sobie możliwość wyboru zachowań zamiast bycia uwięzionym w jednej perspektywie, która wynika z Twoich przekonań.

Bycie życzliwym do siebie to świadomość, że masz wybór reagowania i wprowadzania zmian.

Aby mieć w sobie taką wolność, musisz złapać kontakt z samym sobą, z tym, co chcesz, z własnymi wartościami i potrzebami.  Nauczyć się sprawdzać, czy chcesz coś robić, czy też nie.  A nawet wtedy, kiedy musisz coś zrobić wbrew schematycznemu impulsowi czy na chwilę odstawić swoje plany dla „wyższego dobra” będziesz wiedzieć, po co i dla kogo to robisz.

 

Ćwicz się w budowaniu świadomego rodzicielstwa.

Świadome rodzicielstwo zmienia zasady gry.  Skupia się na rodzicu zamiast na próbach zmiany dziecka. Pokazując, jak żyć w kontakcie ze swoim wnętrzem, nauczysz dziecko jak mieć dostęp do swojej wewnętrznej mocy, kiedy zmieniają się okoliczności. Dbałość o bycie człowiekiem spełnionym nie będzie obciążać twoje dzieci oczekiwaniem, że to oni mają zapewnić nam szczęście.

Świadomy rodzic wykorzystuje codzienny kontakt, prozaiczne chwile z dzieckiem do budowania i pielęgnowania więzi.  W wychowaniu wybiera to, to rozwija i buduje odporność dziecka, nawet jeśli to może być niewygodne i wymagające. Kiedy bycie rodzicem staje się klarowne, budowane od wnętrza i jasno komunikowane to wdrażanie wartości i kształtowanie charakteru dziecka jest proste.

 

3.  Aby stworzyć atmosferę radości, wystarczy obserwować dzieci- one są mistrzami w cieszeniu się Życiem. Nie zastanawiają się, czy osiągną sukces w danej czynności, biorą Życie takim, jakie jest i DOŚWIADCZAJĄ.