Odcinek 5 – Czego dzieci uczą rodziców?

Dzieci potrafią być naszymi najlepszymi nauczycielami. Nie dlatego, że mają gotowe odpowiedzi, ale dlatego, że pokazują nam świat z perspektywy, która została przez nas zapomniana. Ten podcast to próba ratowania zabawy w powadze dorosłego życia. Bo zabawa to dużo więcej niż krótka rozrywka. Zabawa to kluczowy element rozwoju i budowania bliskości.

Czego dzieci uczą rodziców?

Dzieci często pełnią rolę naszych nauczycieli, a czasem nawet terapeutów, odbijając nasze zachowania niczym lustro.

Gdy zostajemy rodzicami, zaczynamy odczuwać ogromną odpowiedzialność za wychowanie i rozwój naszego dziecka. Możemy sądzić, że nasze doświadczenia życiowe dają nam prawo kierować jego przyszłością, ale szybko przekonujemy się, że to dzieci uczą nas więcej niż jakikolwiek kurs czy książka.

Dzieci rodzą się z wrodzoną mądrością, charakteryzującą się prostotą i ciekawością świata. Posiadają otwartość, chęć współpracy oraz elastyczność w dostosowywaniu się do ludzi i sytuacji. Potrafią cieszyć się chwilą, uważnie obserwować otoczenie i mają w sobie dużo empatii. Te cechy są kluczowe dla aktywności, jaką jest zabawa, a o tej właśnie zabawie, której możemy się od dzieci nauczyć, jest ten podcast.

Zabawa towarzyszy nam od zawsze jako naturalna potrzeba, z którą się rodzimy. Jest fundamentem rozwoju, nauki, odkrywania świata i zdobywania umiejętności społecznych.

Peter Gray, amerykański psycholog badający procesy uczenia się i zabawy, twierdzi, że zabawa to aktywność, gdzie większą rolę odgrywa sam proces niż osiągnięcie celu. Poza funkcjami edukacyjnymi i społecznymi wartość samego procesu zabawy przewyższa jakąkolwiek wymierną korzyść, poza zapewnieniem radości i przyjemnego spędzenia czasu.

W dorosłym życiu często podejmujemy się wielu obowiązków z konieczności, odhaczając kolejne punkty z listy zadań, nie zastanawiając się nad tym, czego naprawdę chcemy. Często postrzegamy zabawę jako luksus dla tych, którzy mogą sobie na nią pozwolić. Widząc ją jako stratę czasu, kojarzymy z regułami, konsumpcją, rywalizacją i kolejnym zadaniem wymagającym wysiłku, aby było efektywne i sensowne.

A zabawa jest działaniem dobrowolnym!

Jak bawią się dzieci i dlaczego zabawa jest ważna dla dorosłych?

 Zabawa uczy nas zaangażowania. Dzieci potrafią całkowicie oddać się chwili i być obecne "tu i teraz", pokazując, jak angażować się w to, co robimy, z pełnym sercem. Dla rodziców, których dni wypełniają różnorodne zadania, umiejętność koncentracji jest wyzwaniem. Często gubimy się w mnogości zadań lub brakuje nam klarowności, co jest dla nas w danym momencie ważne. W takich chwilach może pomóc zmiana perspektywy, odcięcie się od zewnętrznych bodźców i skupienie na relacjach, by odkryć, za jaką przyjemnością tęsknimy.

Zabawa rozwija. Dzieci pokazują, jak z niezaplanowanej sytuacji lub spontanicznego spotkania można zrobić coś wartościowego. Pozwalają wypróbować swoje umiejętności i podejść do nowych ról bez kalkulacji i wcześniejszego planowania. Przez zabawę rodzice mogą odkryć nowe sposoby myślenia i działania. Dzieci nie boją się łamać schematów i stereotypów, co może inspirować dorosłych do opuszczenia strefy komfortu i podejmowania nowych wyzwań. To zadanie dla odważnych: otworzyć się na życie, próbować nowych ról z ciekawością i zapraszać do gry nowe osoby, by zyskać nową perspektywę i wymieniać się spostrzeżeniami, uczuciami oraz talentami.

Czy jako rodzic potrafisz podejść do wyzwań z otwartym umysłem, bez kalkulacji i presji sukcesu, wierząc, że to, co się wydarza, służy twojemu rozwojowi?

Zabawa jest potężnym narzędziem regulacyjnym. Potrafi pobudzać, mobilizować, a także uspokajać i wyciszać. Pomaga być w lepszym kontakcie ze sobą i uczy, jak dbać o to, co nas cieszy i co sprawia nam przyjemność. Umiejętność spontanicznego integrowania przyjemności w nasze pełne obowiązków życie jest kluczowa. Może to być spontaniczna kawa z przyjaciółką między pracą a odebraniem dziecka z przedszkola lub wieczór spędzony w wannie. Bawić można się z innymi, ale też można bawić się samemu.  Ważne, żeby zabawa wiązała się z dodatnim bilansem emocjonalnym, była działaniem, po którym jest mi choć trochę lepiej.

Podejmując ryzyko zabawy z życiem i codziennością, stajesz się tym, kim możesz być. Piękno twojego życia nie wynika z opanowanych technik gry, lecz z autentycznych zabaw z innymi i z bycia w harmonii ze sobą. Nie bój się przyjemności ani poświęcania jej czasu, dzielenia się nią z bliskimi i uczenia jej dzieci. Dziecko, posiadając naturalną mądrość, dąży do szczęścia i przyjemności, stając się twoim nauczycielem- bezinteresownie, bez kalkulacji. Jeśli masz odwagę i pokorę, by być uczniem swojego dziecka, nauczy cię ono zrozumienia siebie, twojej historii i twojego potencjału.